ArtykułyFilozofiaSztuka

Sztuka oparta o filozofię

Czas czytania: 3 minuty

Zważając na fakt, że sztuka jest niezaprzeczalnym elementem dorobku kulturowego naszej cywilizacji, trzeba wziąć pod uwagę, iż wpływała ona na inspiracje artystyczne już od początków, gdzie archeolodzy odnajdywali cenne znaleziska, które mają dziś wartość nie tylko historyczną, ale również artystyczną.
Chciałbym podać kilka ważnych dla świata sztuki dzieł, które mają spore powiązania z różnymi nurtami filozoficznymi.

Dance macabre

Zaryzykuję stwierdzeniem, że zdecydowana część czytających zetknęła się co najmniej raz w życiu ze średniowiecznym, łacińskim określeniem „memento mori”, które miało przypominać, że życie jest swego rodzaju przygotowaniem do, zgodnie z fragmentem biblijnej księgi Eklezjasty starego testamentu, „śmierci która się nie ociąga”. Powstawały więc przeróżne nawiązania bądź interpretacje, które mają dziś swoje miejsce w działach sztuki. Myślę, że dobrym przykładem będzie wymieniony powyżej „dance macabre’’ – taniec śmierci, czyli grafika Michaela Wolgemuta z 1493 roku. Ta alegoria późnego średniowiecza ma przedstawiać równość wszystkich ludzi wobec śmierci.
Uważam, że z punktu widzenia pianisty muzyki klasycznej, warto wtrącić również wątek muzyczny, a mianowicie symfoniczny poemat Camille’a Saint-Saënsa noszący tytuł: „Dance macabre’’, gdzie, zgodnie z legendą, w Halloween śmierć budzi wszystkich zmarłych, by tańczyli do momentu zapiania koguta. Stąd na początku utworu umieszczone zostały solowe skrzypce, mające symbolizować budzik, który da o sobie znać w następnym roku słynnego święta maskarady.
Aleaotoryzm
Uważam, że dobrym przykładem aleatoryzmu, czyli techniki kompozytorskiej, która ma odzwierciedlać losowość dając jednocześnie niepowtarzalność danego dzieła, jest amerykański kompozytor muzyki współczesnej, John Cage (1912-1992). W jego karierze można było zaobserwować, jak zainspirowany filozofią buddyzmu muzyk rozrzucał na scenie luźne kartki papieru z zapisaną partyturą. Utwór grano w kolejności, w jakiej zebrano rozrzucone wcześniej kartki z nutami. Wszystkie takie i podobne dokonania, jakie stworzył za życia, nie miały walorów humorystycznych, gdyż sam autor tłumaczył takie dzieła indeterminizmem – koncepcją filozoficzną, która jest sprzeczna z determinizmem, neguje możliwość przewidywania późniejszych zjawisk na podstawie minionych, oraz dopuszcza istnienie przypadku.

Dekadentyzm

Pojęcie dekadentyzmu wywodzi się od francuskiego słowa „décadence” oznaczającego „chylenie się ku upadkowi”. Takie też określenie znalazło swoje miejsce w filozofii między innymi u takich myślicieli, jak Artur Schopenhauer czy Fryderyk Nietzsche. Występujący tam pesymizm bądź nihilizm dość mocno nawiązuje do samego dekadentyzmu. Przykładem sztuki, która ma przedstawiać tę tendencję spadkową u człowieka można zauważyć u hiszpańskiego malarza Ramona Casas (1866 – 1932), zwłaszcza w obrazie „Dekadencka dziewczyna” z 1899 roku.

Nie trudno dopatrzeć się elementów filozoficznych w muzyce, malarstwie, rzeźbiarstwie i innych podobnych działów. Miejmy jednak na uwadze, że każdy taki artysta miał swoje własne poglądy filozoficzne, których można się niejako dopatrywać w interpretacjach ich dzieł. Co może być ciekawostką, ale i jednocześnie przykładem, filozof Fryderyk Nietzsche również komponował, a to właśnie w jego utworach można dostrzec pewną dozę odczuć, jakie miał okazję przekazać w swoich książkach.

Udostępnij