Aktualność Platona w XXI wieku

Czas czytania: 4 minuty

„Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre — w tym cel rozumnego życia” – tak mówił jeden z największych myślicieli w historii. Platon, uczeń Sokratesa, głosił poglądy opierające się na trójjedności właśnie tych trzech wartości- prawdy, piękna oraz dobra. Według niego pojęcia te były tożsame, czyli stanowiły jedność. Jeśli coś było prawdziwe, to było również piękne i dobre. Jeśli coś było piękne, było też prawdziwe i dobre. Natomiast jeśli coś było dobre, było za razem prawdziwe jak i piękne.

Teoria idei

Najsłynniejszą teorią Platona było stanowisko zwane idealizmem. Zgodnie z jego przekonaniem, istnieją dwa światy- świat idei oraz świat materialny. Podstawową realnością są idee, a świat materialny jest czymś wtórnym i pochodnym, przejściowym i niestałym. Idea, to coś niezmiennego, doskonałego i wiecznego. Coś, czego nie możemy dotknąć, zobaczyć ani zrozumieć. Przedmioty materialne są natomiast tylko odwzorowaniem idei w świecie materialnym; są ich urzeczywistnioną kopią. Przykładowo, platońska koncepcja człowieka zakłada, że każdy z nas złożony jest z dwóch elementów- z duszy i ciała. Dusza, jako idea, jest tym co wieczne i ponadczasowe, ale tymczasowo uwięzione w ciele. Ciało, jako byt materialny, jest jedynie zobrazowaniem duszy. Jednocześnie jest jej całkowicie podległe, gdyż nie ma człowieka bez duszy. Dlatego też, według Platona, człowiek rozumny wyżej ceni potrzeby duszy niż potrzeby ciała. A gdy dusza straci ciało, jest całkowicie wolna. O śmierci należy myśleć jako o wyzwoleniu dla duszy, wyzwoleniu z więzienia- ciała. Platon uznaje ciało (podobnie jak wszystkie rzeczy materialne)  jako coś, co rozpraszając nas, odciąga od tego, co dobre, prawdziwe i piękne- idei.

Anamneza

Zanim jednak dusza znalazła się w ciele, była wolna w świecie idei i miała tam dostęp do wiedzy absolutnej. Zamknięta w ciele człowieczym, dusza „zapomina”, czego nauczyła się w poprzednim świecie i stara się sobie to wszystko przypomnieć. Stąd pojęcie anamneza, czyli forma pamięci metafizycznej. Dusza przypomina sobie wiedzę o ideach, jaką nabyła w świecie idei. Nie nabywa umiejętności na nowo, a próbuje doszukać się ich w swojej pamięci.

Piękno Platona w XXI wieku

Obecnie panujące moralności częściowo pokrywają się z tymi, które wyznawał Platon. Staramy się oddzielić potrzeby duszy od ciała, wiele ludzi decyduje się na medytację bądź trening oddychania. Największą uwagą darzymy jednak (mimo wszystko) nasze ciała. Żyjemy w nieustannym wyścigu o to, kto ma bardziej płaski brzuch, nieskazitelną cerę czy idealne muskuły.

Ruch body positivity (ciałopozytywność) z przekonaniem ludzi do swojego wyglądu radzi sobie powoli, lecz skutecznie. Mówi, że prawdziwego piękna człowieka nie definiuje jego wygląd zewnętrzny, a wewnętrzny. Podobnie jest w przypadku idei piękna Platona. Piękno to idea, nie możemy go więc dostrzec gołym okiem. To, co dla naszego subiektywnego umysłu jest piękne, występuje w tym świecie jedynie jako zilustrowanie właściwego piękna, istniejącego w świecie idei. Zatem, gdy widzimy śliczną osobę, nie widzimy piękna samego w sobie. Widzimy wtedy osobę, której cechy urody pokrywają się z cechami idei piękna.

Idea piękna pokazuje, że wszystko co materialne przeminie. Nie możemy mieć żadnej pewności, że gdy nasz czas nadejdzie, będziemy w stanie zabrać ze sobą nasz dorobek materialny. Należy troszczyć się o to, co czyni nas pięknymi, nie o samochód czy portfel.

Pojęcie miłości

Powszechnie znamy miłość platoniczną. Już od renesansu przejawia się w wielu dziełach sztuki i po dziś dzień jest uważana za miłość idealną. Dla nas jest to miłość przyjacielska, bezinteresowna, wierna i lojalna, a także wolna od zmysłowości. Ta definicja różni się jednak nieco od tej właściwej. Platon uważał miłość za tęsknotę i dążenie duszy do wiecznego dobra i piękna. Nie była ona wcale pozbawiona zmysłowości. Platońska koncepcja miłości zakładała, iż jest to droga wiodąca do wyższych form poznania. Zaczynając od tęsknoty za pięknym ciałem- zmysłowości, kończąc na tęsknocie za piękną duszą- zakochaniu się. Miłość platoniczna miała być ścieżką prowadzącą od uwielbienia materialnego, aż po uwielbienie idealne. Obecnie termin ten został nieco zmieniony, aczkolwiek wciąż góruje jako ważna część naszej kultury, jako cząstka Platona w XXI wieku.

Jednakże, należy pamiętać, że (jak to powiedział sam Platon)- „Ten który kocha, staje się zaślepiony wobec przedmiotu swojej miłości.” Z taką myślą pragnę pozostawić was, nasi czytelnicy.

Zuza Witkowska
Zuza Witkowska
Artykuły: 2