Debata z L.Balcerowiczem – Mengelego polskiej gospodarki

Czas czytania: 6 minuty

Debata z L.Balcerowiczem

“MyPolitics” jest niedawno powstałą organizacją, która tworzy m.in. serię debat pt. “Młodzież vs politycy”. Gościli w niej m.in. Antoni Macierewicz, Sławomir Mentzen, Radosław Sikorski czy Leszek Miller. Ostatnim gościem debaty, zrealizowanej 8.04.2021 r., był Leszek Balcerowicz. Udział we wspomnianej debacie zadeklarowała Młoda Lewica, młodzieżówka działająca przy partii Wiosna Roberta Biedronia. Swój akces promowali na mediach społecznościowych, w tym m.in. na Facebooku, posługując się postem o treści:

“Już dzisiaj na stronie MyPolitics, rzecznik prasowy Młodej Lewicy, Wojciech Vincent Sawoniewicz, skonfrontuje Leszka B. – Mengelego polskiej gospodarki odpowiedzialnego za hekatombę 1990 roku!”


[pisownia oryginalna z wyłączeniem poprawy błędów ortograficznych i interpunkcyjnych – przyp. red.]

Post ten został okraszony zdjęciem przedstawiającym inkryminowany wizerunek Leszka Balcerowicza “za kratami”, z czarnym paskiem na oczach oraz z podpisem charakterystycznym dla przestępców – “Leszek B.”. Takie działanie w oczywisty sposób narusza dobra osobiste, czego egzemplifikacją może być wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 maja 2015 r., I ACa 158/15.

Po pewnym czasie post został usunięty. Zamieszczono nowy o treści:

“Kilka minut temu na naszą oś czasu został wrzucony post, który nie powinien się znaleźć. Opis nie uzyskał akceptacji reszty zespołu medialnego naszej organizacji. Pragniemy przeprosić osoby bezpośrednio dotknięte tym postem. Porównanie było głęboko nie na miejscu”.

 

Warto zaznaczyć, że przeproszono “osoby bezpośrednio dotknięte tym postem”. Nie wskazano natomiast konkretnie, że chodzi o L. Balcerowicza. Ponadto w komentarzu zapewniono, że:

 

“Rzecznik prasowy Młodej Lewicy RP i uczestnik debaty MyPolitics, Wojciech Vincent Sawoniewicz, zamierza wystosować publiczne przeprosiny w trakcie debaty z Balcerowiczem. Raz jeszcze przepraszamy za sytuację, która nie powinna mieć miejsca”.

Sytuacja była szeroko komentowana w mediach, swój głos wyrazili m.in.:

Adam Szłapka:

Tomasz Lis:

Katarzyna Lubnauer:

i Jan Śpiewak:

Po pewnym czasie zarząd Młodej Lewicy wystosował kolejne oświadczenie.

Na Twitterze miało miejsce jednak inne wydarzenie. Uczestnik debaty z ramienia Młodej Lewicy napisał:

“Nie wiem za co miałbym przepraszać Balcerowicza. Za użycie cytatu i utartego w kulturze zwrotu?

Na początku rzeczonej debaty W. Sawoniewicz wystosował tzw. przeprosiny o treści:

“W związku z dzisiejszą sytuacją chciałbym przypomnieć pewien cytat, który obił mi się o uszy – ktoś kiedyś powiedział, że trudno być Balcerowiczem we własnym kraju. Ekonomia jest zawsze polityczna, a to, co polityczne zawsze wzbudza emocje. Jednak nie można prowadzić polityki w oparciu o bezcelową impulsywność. Zostały popełnione błędy i z tego powodu chcę jasno i klarownie powiedzieć – Zarząd Krajowy Młodej Lewicy poprosił mnie, abym przeprosił za treść dzisiejszego wpisu, który się ukazał na naszej stronie facebookowej. Była ona nieprzemyślana, stąd nasze głębokie poczucie odpowiedzialności. Dlatego jeszcze raz powtórzę, żeby to wybrzmiało w każdym tego słowa znaczeniu – przepraszamy, przepraszamy imię ofiar Holokaustu i imię ofiar doktora Mengele. Zarząd krajowy opublikował już stosowne oświadczenie”.

Ponownie warto zauważyć, że nawet pośrednio nie przeproszono L. Balcerowicza.

W kolejnych wypowiedziach przedstawiciel Młodej Lewicy wygłaszał tyrady, obraźliwe komentarze, stosował argumentum ad personam, które, abstrahując od wartości merytorycznych, były wysoce niestosowne i pozbawione znamion elementarnego szacunku, w szczególności względem obiektywnie istotnej postaci w historii Polski i polskiej polityki, osoby starszej, cieszącej się międzynarodowym autorytetem. Osoby, która dla wielu jest symbolem i bohaterem. W. Sawoniewicz zadał pytanie:

“Czemu nie czuje się pan odpowiedzialny za te wszystkie tragedie, samobójstwa osób, które nie mogły się odnaleźć w nowej rzeczywistości?”.

W kolejnej wypowiedzi poruszył inne kontrowersyjne kwestie w równie nie dżentelmeński sposób, dodając:

To, co robił pan przez ostatnie 30 lat to jest takie bardziej eleganckie mówienie o misce ryżu (…). Z jakiego powodu nigdy nie powiedział pan ani jednego słowa przepraszam?”.

To oskarżenie spotkało się z natychmiastową repliką:

“Proszę państwa, to ja chcę powiedzieć jedno. Po wysłuchaniu tych kolejnych tyrad, przeprosiny Młodej Lewicy były fałszywe i pozorne”.

W dalszej części debaty przedstawiciel Młodej Lewicy nie zabierał już głosu.

Do całej sytuacji L. Balcerowicz odniósł się w porannym Onet opinie z 9.04.2021 r.

“W swoim życiu publicznym musiałem patrzeć na niektórych jego uczestników oczyma przyrodnika. W przyrodzie są różne okazy, w związku z tym patrzyłem na to z politowaniem”.

Dodał też, że:

“tu nie chodzi o Wojciecha Sawoniewicza, który wczoraj występował, ale o pewną postawę. Nie ma debaty, jeżeli jeden z uczestników zachowuje się jak prokurator Ziobry, tzn. miota oskarżeniami, nie patrząc na prawdę”.

Josef Mengele, do którego nawiązuje wpis Młodej Lewicy, był niemieckim oficerem i lekarzem w okresie III Rzeszy. Przeprowadzał on w obozie w Auschwitz liczne eksperymenty na więźniach. Jednym z jego celów było znalezienie sposobu na genetyczne uwarunkowanie cech aryjskich u dzieci.

Młoda Lewica jest młodzieżówką przy partii Wiosna Roberta Biedronia, niegdyś prezydenta Słupska, który prosił, by Balcerowicz przyjrzał się finansom miasta. Odbyło się nawet spotkanie w tej sprawie.

“Rozmawialiśmy o finansach miasta, o możliwości restrukturyzacji budżetu. Pan premier Balcerowicz jest ekspertem w tej dziedzinie i dlatego cieszę się, że chce nam pomóc. Obiecał, że przyjedzie do Słupska. Zgodnie z planem odbędzie w naszym mieście serię spotkań”

 – powiedział Robert Biedroń.

Następnego dnia zostało wystosowane pisma przez osoby, z pionu medialnego Młodej Lewicy: