FelietonyPolityka

Młodzi VS Polityka

Czas czytania: 4 minuty

Polityka, a młodzież

Młodzi w Polityce

W obecnych czasach wśród osób dorosłych panuje przekonanie, że młodzież nie jest zainteresowana kwestiami politycznymi oraz społecznymi w naszym kraju.
Dla przeciętnego dorosłego obraz osoby młodej to obraz nastolatka trzymającego smartfona w ręku lub siedzącego przed komputerem młodzieńca, dla którego obojętne jest jak wygląd sytuacja polityczna w naszym kraju.

Jako osoba młoda, która jest dość zaangażowana w kwestie społeczne i polityczne poniekąd muszę zgodzić się z tym, że moi rówieśnicy nie zawsze wykazują zainteresowanie polityczne lub społeczne, a nierzadko nie posiadają podstawowej wiedzy dotyczącej tych dwóch zagadnień.

Oczywiście jest to naturalne, że nie każdego interesują zagadnienia związane z polityką. Osobiście uważam, że polityka to rzecz do której trzeba po prostu ,,dorosnąć”. Bardziej niepokoi mnie druga kwestia, którą poruszyłam powyżej, czyli brak elementarnej wiedzy na temat mechanizmów politycznych oraz społecznych.

Warto w tym miejscu nadmienić, że według danych 60% młodych osób nie posiada poglądów politycznych, a 70% maturzystów nie jest w stanie odróżnić poglądów prawicowych i lewicowych. 1

Skutkiem tego stanu rzeczy jest ,,źródło”, a konkretniej w szkoła i podstawa programowa, która zaniedbała kwestie edukacji obywatelskiej, a przecież dobra edukacja obywatelska jest podstawą świadomego społeczeństwa, które jest z kolei podstawą dobrze rozwijającego się demokratycznego państwa.

Z punktu widzenia ucznia podstawa programowa z Wiedzy o Społeczeństwie jest zbyt teoretyczna i nastawiona na suchą wiedzę co skutkuje tym, że nie ma w niej miejsca na debaty oraz dyskusje, które są bardzo istotne podczas lekcji, która w swoimi założeniu ma przygotować do funkcjonowania w społeczeństwie obywatelskim. Dlatego też, jeżeli klasie nie trafi się zaangażowany nauczyciel, który będzie chciał poświecić czas na rozmowy, najprawdopodobniej uczniowie skończą swoją przygodę z lekcjami Wiedzy o Społeczeństwie, bez wiedzy na temat największych partii politycznych w polskim parlamencie oraz podstawowych poglądów politycznych.

Zaangażowanie młodych ludzi w sprawy społeczne nie powinno spoczywać tylko na barkach szkół, ale również do udziału w życiu publicznym powinny zachęcać samorządy oraz najwyższa władza państwowa, ponieważ to w jej interesie leży posiadanie społeczeństwa obywatelskiego, które w przyszłości pójdzie na wybory i świadomie odda swój głos.

Jednakże wydawać się może, że począwszy od samorządów kończąc na polskim parlamencie władza nie do końca chce aktywnego młodego społeczeństwa.

Młodzieżowe Rady Miasta są powoływane przez samorząd lokalne, ale w rzeczywistości MRM pełni tylko i wyłącznie rolę opiniodawczą dla Rady Miasta i nie ma realnego wpływu na sytuacje w mieście. Inicjatywy takie jak Sejm Dzieci i Młodzieży również nie posiadają żadnej realnej mocy.

Być może powodem tego, że młodzież ma małą możliwość działania i nie posiada wpływu na rzeczywistości jest obawa osób dorosłych przed błędami jakie popełni młody człowiek, który będzie mógł po przez np; Samorząd Uczniowski lub Młodzieżową Radę Miasta podejmować również wiążące decyzje.

W myśl przekonania o tym, że młodzież ma mało do powiedzenia oraz, że kolokwialnie mówiąc nie wie nic o dorosłym życiu i sprawach dorosłych jest to całkiem możliwe, że osoby dorosłe boją się powierzyć młodzieży możliwości decydowania.

Oczywiście, my jako młodzi ludzie zdajemy sobie sprawę, że popełniamy wiele błędów, czasami wynikają one z naszej niewiedzy, a czasami z głupoty, ale przecież osoby na najwyższych szczeblach władzy również je popełniają, ponieważ człowiek uczy się na własnych błędach.

Jeżeli młodzież nie zostanie dopuszczona do aktywnego działania i decydowania o sobie, jeszcze przez wiele lat średnia wieku kandydata na posła do Sejmu będzie wynosić 46 lat, a do Parlamentu Europejskiego 50 lat.

Dlatego, aby jak najwcześniej przygotować młodzież do świadomego i aktywnego życia obywatelskiego, podstawa programowa lekcji WOS powinna kłaść większy nacisk na kwestie praktyczne oraz powinna poruszać sytuacje polityczną w kraju przy czym jednocześnie pozostawać apartyjna. Szkoły nie powinny stronić od organizowania prawyborów oraz zapraszania samorządowców bojąc się, że zostaną oskarżone o partyjniactwo. Wszystkie te wyżej wymienione rzeczy, albo nie występują w ogóle w polskich szkołach, albo są rzeczami marginalnym, również niestety wszystkie te rzeczy przyczyniły by się do budowania silnego społeczeństwa obywatelskiego, a jednocześnie do wzmacniania demokratycznego ustroju naszego państwa.

Patrycja Wolak

1 Badanie CBOS dotyczący obywatelskiej działalności młodych

Udostępnij